Translate

22.05.2018

Architektury ciąg dalszy- różowe kamienice/Pretty pink buildings in Lublin/Poland


                   Kolejne shoty z Lublina- miasta kolorowych kamienic. Mamy dużo różu w mieście, ale nawet mnie to cieszy.Lubię ten kolor:) Dwie są właściwie w tonacji beżowej ale obróbka zdjęć robi swoje:)
                   Za każdym razem jak patrzę na tę lubelską architekturę to myślę sobie że nie mamy się czego wstydzić bo może ona śmiało konkurować  z paryskimi budynkami:)

Prawie jak pałac- ul.Chopina





"Biskupiak" czyli XXI LO
im. św. Stanisława Kostki w Lublinie (swego czasu jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków dzięki czerwonemu dachowi:)


 Kamienice ul.Chopina i Orla



Stare miasto



ul.Niecała


19.05.2018

Nowe nabytki żywnościowe i kosmetyczne- recenzja produktów/Fit and yummy food - flatlays and review


                   A oto co udało mi się upolować w minionym czasie. Nie będę dodawać osobnego posta z poleceniem czy wręcz przeciwnie. Powiem krótko że:
* lody Grycan mimo naturalnego składu były za słodkie,
*bakalie Helio- orzechy laskowe miały świetny smak (chociaż były prażone i z pozostałościami brązowej otoczki),
*cukierki Ricola (żółte bo inne mają aspartam,! wtf!?) stosuje ostatnio na podrażnione gardło zamiast aptekarskich specyfików,
*pudełeczko kształcie macaroona (Rosmann) jest fajne do przechowywania kremów w podróży (ale nie za rzadkich, bo się rozlewają  niemiłosiernie) i całkiem solidnie wykonane
* pomadka Vianek mimo ładnego owocowego zapachu i takiegoż smaku rozczarowała mnie swoja zbyt lekką konsystencją (zostanę przy brzozowej  z Sylveco- w końcu to i tak jedna firma tylko różne serie).





                    Przyszła kolej na coś w żarówiastych barwach czyli:
a) sok przecierowy w fajnym opakowaniu z minką (nie pamiętam producenta)- nie ukrywam że kupiłam ze względu na opakowanie ale doceniam też fakt że składa się z samych soków przecierowych (jabłko-marchew-banan) bez dodatku cukru.
b) baton ze spiruliną Dobra Kaloria- kolejny zdrowy baton, który jest dobrą alternatywą dla tradycyjnych słodyczy. Nie zostanie on jednak moim ulubieńcem ze względu na dość wyraźny (kwaskowaty) cytrynowy smak. W składzie ma: liofilizowaną cytrynę, spirulinę, daktyle i orzechy.
c) woda wysoko zmineralizowana Szczawa II - polecana dla ludzi z niedoborem dobrego humoru:) Tak poważnie do dla tych którzy mają obniżony nastrój, niedobór jodu (problemy z tarczycą) i tych co by chcieli uzupełnić niedobór minerałów. Trzeba ją koniecznie rozcieńczać bo ma specyficzny smak. Zlecają też picie przez słomkę bo ze względu na dużą zawartość żelaza może barwić zęby (na czarno!?)- nic takiego nie zauważyłam, ale zastosowałam się do zaleceń "słomkowych".



                    Biedronkowe hity zdrowotne czyli:
  • Vitanella baton z quinoa i truskawkami
  • Fasten napój proteinowy o smaku czekoladowym
                    O ile baton mnie nie zachwycił (nie lubię jak mi coś trzeszczy w zębach) to przy napoju zostanę na dłużej. Takie zdrowe kakao bez cukru (słodzone suklarozą) i z dużą dawką białka- 25 g w butelce o pojemności 250 ml to mój hit. Mogłoby kosztować o 1 zł taniej co prawda, ale nie ma co narzekać bo za cenę 3 zł nic lepszego na rynku nie widziałam.



16.05.2018

Paryski kloszard na wiosnę:) Stylizacje modowe/OOTD inspo


                  Wiosna idzie więc trzeba zrzucić grubą kurtkę i wcisnąć się w niewygodne jeansy (bo dresy za grube niestety- i się mechacą przez cholerny akryl!). Jak już tradycyjnie 😢- wiosna to dla mnie utrapienie pogodowe- rano i wieczorem zimno a w południe prawie upał. Nigdy nie wiem jak mam się ubrać i ile "ton odzieży" ze sobą nosić by potem nie zmarznąć?!
                  Tradycyjnie zresztą też pojawia się problem okrycia wierzchniego- kurtka jeansowa trochę za zimna a "sztuczna" czasami za mocno grzeje. W tym roku wróciłam do bluz więc może tragedii nie będzie.    
                Jeżeli chodzi o "stylówę" to znów ten sam schemat- za duże portki (bo tylko takie wchodzą mi na uda), prosty t-shirt z małym dekoltem (bo Pamelą niestety nie jestem) i "sportowe" buty (bo w takich najwygodniej:) Widocznie niektóre kobiety nie zostały stworzone do bycia damami (i zapier....a w szpilkach i mini) ani do bycia "elegantskimi". Najchętniej chodziłabym w t-shircie i portkach od piżamy (bez wkurzającej bielizny włażącej cały czas w tyłek), ale na ulicy nie wypada...








13.05.2018

Jajka w różnej odsłonie na zdrowe śniadanie i paluszki chlebowe na przekąskę/Healthy breakfast: eggs time!


                    Znowu pora na zdrowe śniadanko. Tym, razem w kolorze czerwieni:) Zrobiłam omlet z dodatkiem oliwek w asyście pomidorów posypanych wędzoną papryką oraz kanapkę z jajkiem. Które "jaja" wolicie?




A na przekąskę polecam zdrowe paluszki z dodatkami naturalnych przypraw :)





10.05.2018

Lubelskie graffiti/Street art: graffiti

            
                   Przyszła pora podzielić się twórczością utalentowanych ludzi, których imion ani ksywek nawet nie znam. Podziwiam za to ich prace, kiedy dostrzegam je na murach lubelskich budynków:) Szkoda tylko że nie zawsze są umieszczone tam gdzie można je bez przeszkód sfotografować! Po jaką cholerę umieszcza się świetne graffiti na zamkniętym terenie garażowym? Trudno robić zdjęcia ze znacznej odległości i to przez siatkę!











07.05.2018

Czas na GOFRY!/Waffles time. A little bit of sweets for brekfast:)


                    Przyszedł czas na gofry:) Wiem że kupne i za słodkie ale póki nie mam gofrownicy i 2 lewe ręce do pieczenia, póty królową "goferów" nie zostanę. Na osłodę jednak postanowiłam zaszaleć choćby z kompozycją na zdjęciach:)
                   Na pierwszym zdjęciu polewę stanowi czarny DayUp (z węglem roślinnym), dodałam też dżem żurawinowy i mieszankę orzechów oraz śmietanę kremówkę (się cholera ubić nie chciała przy pomocy spieniacza do mleka!). Drugie - robocze bo na kolanie 😂 to "polewa" z serka jagodowego a ostatnie te z pomarańczami przyozdobiłam jogurtem truskawkowym:)

SMACZNEGO:)










 A wy z czym najbardziej lubicie gofry?


01.05.2018

Lubelskie budynki - detale architektoniczne-/Buildings shots- details


                      Zbliżenie na detale architektoniczne jakie w miarę możliwości udało mi się uchwycić kiepskim aparatem. Wszystkie zdjęcia pochodzą z Lublina. Zdjęcia są podkoloryzowane w programie graficznym ze względu na fatalne odwzorowanie kolorów przez aparat:(







Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka