Translate

31.12.2012

Naszyjniki/Polymer clay necklaces

    
         Naszyjnik powstały jakieś 2 tyg. przed świętami, (ten z kotem nawet kilka m-cy temu) i jak zwykle leżą do czasu aż zwątpiona moimi umiejętnościami i  siłą przebicia (a właściwie jej  brakiem), nie opchnę ich za 1/3 ceny, którą powinnam za nie żądać! Cóż, czasem coś jest 'sztuką dla sztuki', tylko nieliczni (najwybitniejsi artyści i złodzieje dzieł sztuki!) mogą żyć z talentu. Inspiracje do ułożenia elementów czyli: pomysł na czekoladkę na ciastku, zaczerpnęłam z japońskich blogów; rogala z kokardką od p.Kingi z Piecuchowa, a babeczkę w oprawie- z licznych dzieł wystawianych na Etsy.
        Co do nadchodzącego Nowego Roku, to nie wiem czym ludzie się tak ekscytują- dla mnie z pewnością będzie on tak samo kiepski jak 20 poprzednich....., ta sama nuda, samotność, brak kasy i własnego kąta, w którym mogłabym mieć święty spokój i masę powyciąganych z pudeł rzeczy!






Na koniec nie modelinowy, ale też niekiepski szafirowo-złoty naszyjniczek



P.S. Jakby ktoś był chętny obejrzeć więcej takich naszyjników to będą w kolejnych postach, bo jak zwykle nie mam łańcuszków- mogę tylko dodać, że będą w konwencji czekoladowo-ciastkowej...


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka