Translate

19.08.2013

Jarmark Jagielloński 2013/Folk Art fair


      Jarmark Jagielloński  to już coroczna impreza, na którą do Lublina ściągają tłumy ludzi- czasem ledwo można przejść wśród tych gąszczy! W tym roku motywem przewodnim jarmarku była tradycyjna drewniana zabawka, ale jak zwykle na stoiskach królował różnoraki folkowy asortyment + coś na ząb. W tym roku udało mi się cyknąć kilka fotek ale właściwie tylko z chęci wypróbowania aparatu. Na zdjęciach są również przypadkowi ludzie, których nijak nie dało się ominąć. Żeby mnie nikt nie pozywał o naruszenie wizerunku, to zostali rozmyci i wypikselowani.


   

       A wszystko zaczyna się (lub kończy zależy od której strony się idzie) tu. Brama Krakowska z portretem św. Franciszka.


Oczywiście coroczną maskotką jarmarku jest wielka kura! I to nie jedna!


Stoiska handlowe-wybór przypadkowy- było za dużo ludzi by obfotografować wszystkie.



     
         Kilka zdjęć otoczenia- odrestaurowane (niedawno) kamienice, tudzież zakamarki ukryte w bocznych uliczkach Podzamcza.






Tu gdzieś zdaje się mieć rezydencję polski polityk-  J. Palikot!


       Proszę Państwa a teraz schodzimy z głównego szlaku i skręcamy w bok. A tam...

... sztuka uliczna w morskim wydaniu...





... miejski "baobab"



...oraz urokliwa kamienica w podwórzu, która kojarzy mi się z Włochami (Italią)- choć te znam tylko z gazet, bo nigdy tam nie byłam.



Oczywiście charakterystyczny dla Lublina Zamek (kojarzy mi się z sową- te "oczy"!)


         A po 2giej stronie zamku.....


...atrakcje dla dzieci- (nie)dawne zabawy np. w kapsle!






  
Parę osobliwych folkowych huśtawek z motywami zwierzęcymi....





...oraz "szalupa" z przypadkowymi ludźmi!


Na koniec naoczny ślad mojej obecności na jarmarku!


1 komentarz :

  1. Uwielbiam targi, o tym nie słyszałam. Cóż ląduje na mojej długiej liście "miejsc do zobaczenia" :).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka