Translate

23.09.2015

Co mnie wkurza: Sądy i niesprawiedliwość w Polsce


          Ten post - kolejny z serii "Co mnie wkurza..."- miał obejmować szerszą tematykę, ale jestem tak rozgoryczona, że muszę napisać parę słów dzisiaj. Co mnie wkurza???????
          Wkurza mnie nieudolność Państwa, polskiego sądownictwa, organów ścigania, policji, adwokatów, sędziów i wszystkich, którzy powinni bronić ofiar i karać sprawców przestępstw. Nie chciałam wierzyć, gdy ktoś bliski cały czas wpajał mi, że pewnym "nacjom" zależy na tym, żeby w Polsce panowało bezprawie i szerzyła się patologia. Żeby w polskich rodzinach panowała nienawiść i rodziły się konflikty. Teraz widzę, że ten ktoś miał rację!
        Tym którzy powinni przestrzegać prawa, nie zależy na karaniu sprawców- to oni utrzymują patologie w istnieniu, bo bez niej nie mieliby za co brać kilku tyś miesięcznie pensji! Sądy nie zapoznając się z materiałem od razu walą swoje "pogódźcie się"- i sprawa zakończona. Nie widzą albo nie chcą widzieć cierpienia pokrzywdzonych- bo co to za kara 2 lata w zawieszeniu na 5- kara tylko na papierze? A i o taką karę bezskutecznie można zabiegać. Zawsze przecież może ona nie pomóc, nie przestraszyć i być niewykonalna! Może nie byłaby na papierze jeżeli prawo byłoby surowsze! Wedle prawodawstwa polskiego można więc znęcać się nad kimś psychicznie przez lata, wpędzać go w nerwice i depresje oraz zaburzenia somatyczne z powodu "nerwowości" i nie ponosić za to kary!
         A wiec dalej gnębmy innych skoro to nic takiego i wystarczy powiedzieć później przepraszam! Po co się bać kary, skoro jej nie będzie? [Pardon! Dla niektórych "przepraszam"  to za duże słowo, bo przecież nic się nie dzieje. Za co mam przepraszać?- ja nic nie robię- mnie się oskarża a ja tylko chce się dobrze bawić- ćpać, chlać i budzić ludzi o 3.30 w nocy!]
         Ciekawa jestem czy jak ktoś trafił przed sąd za latanie za kimś z siekierą to też należy "mediatować" w takiej sprawie pomiędzy oskarżonym a ofiarą, czy tylko terror psychiczny jest tu wyjątkiem?
Po co gadać o przemocy psychicznej i zajmować się tym problemem wśród młodzieży, jeżeli na etapie "dorosłym" gów.. się z tym robi a jedyna forma "kary " to zobowiązanie się na piśmie u mediatora, że "więcej już nie będę"?
         W tym kraju nie ma sprawiedliwości dla wszystkich! (jak powiedział Prezydent D.)- tylko dlaczego nic się z tym nie robi? Pójdziesz do sądu- źle! Dokonasz samosądu- też źle! Nie zrobisz nic- to ciebie zabiją!- też źle! Jak zwiniesz batona za 1 zł to możesz pójść siedzieć, gdy nie stać cię na zapłacenie grzywny za "rabunek" a królowie dopalaczy bez przeszkód mogą opuścić areszt po wpłaceniu paru tysi poręczenia majątkowego (który zrobili na nielegalnym handlu substancjami niebezpiecznymi!). Jak zaczniesz sąsiadowi grozić przed sklepem to możesz trafić na 8 lat do psychiatryka na oddział zamknięty- a jak codziennie grozisz rodzinie (np. przestrzeleniem z 9tki) i wyzywasz wulgarnie od k.., ch.., szmat itd... to co najwyżej możesz dostać 2gą szansę od rodziny na wyraźne polecenie sądu. Zobowiążesz się przed mediatorem do nieużywania wulgaryzmów i sprawa załatwiona! Po co robić procesy, skoro nikogo jeszcze nie wyniesiono w czarnym plastikowym worku? Sędzina ma sprawę z głowy- nastepny proszę! Byleby zabójstwo, bo na "drobnych rzezimieszków" szkoda czasu!

Nie będę niecenzuralnie mówić ale mam dla całego wymiaru sprawiedliwości jedno przesłanie :

"Oby patologia wreszcie was dobiła! Tak samo jak mnie dobija każdego dnia. Obyście codziennie musieli uciekać z domu i włóczyć się nie wiadomo gdzie, bo nie możecie posiedzieć spokojnie w mieszkaniu ze względu na obecność w nim waszego prześladowcy. Oby serce wam łomotało i ciśnienie wzrastało 2krotnie przy każdym zdenerwowaniu spowodowanym domowymi awanturami! Oby dopadały was choroby "z nerwicy"  i byście nie mogli normalnie funkcjonować na co dzień. Obyście w nocy  budzili się średnio 2 razy i do rana nie mogli zasnąć. Życzę żebyście "byli wspaniałomyślni" dla swoich katów- tak jak mi kazano - zamiast domagać się sprawiedliwości!"


          Sprawiedliwość w Państwie Polskim nie istnieje! To fikcja, która podtrzymują rządzący, by trzymać społeczeństwo w jako takich ryzach. Jeżeli każdy wiedziałby, że za przemoc nie spotka go kara to byśmy mieli 2x więcej jawnych bandytów na ulicach. Niestety media donoszą czasem o aresztowaniu i procesie co poniektórych, dlatego społeczeństwo jest przekonane, że Polsce istnieje sprawiedliwość- popełniłeś przestępstwo- czeka cie kara. Gów.. prawda!...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka